Czy warto kupić tonery i tusze tak zwane 100% new (czyli produkty sprowadzane z chin)?

 

tonery regenerowane

 

Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, dlatego że jest wiele producentów a produkt produktowi nie równy. Na rynku Polskim możemy znaleźć wiele tonerów i tuszy importowanych z Chin. Cały problem polega na tym że wiele firm sprzedaje te produkty pod swoją nazwą, jako własna marka. Przez co tak naprawdę możemy kupić ten sam toner czy tusz od jednego producenta Chińskiego w wielu różnych opakowaniach na naszym rynku po różnej cenie i od kilku czy kilkunastu sprzedawców. Każdy oczywiście będzie miał inny kartonik, inną etykietkę na tonerze i oczywiście cenę. Tak to wygląda w rzeczywistości, producenci, którzy wspomagają się takimi produktami nie chcą sprzedawać ich pod prawdziwą nazwą jaka przychodzi zza oceanu, ponieważ klienci przyzwyczajeni są do danej marki czy firmy, chcą kupować sprawdzony produkt. Niestety w wielu przypadkach koszt produkcji tonera jest większy niż zakup gotowego produktu chińskiego. Dlatego sprzedaż tonerów 100% nowych bardzo wzrosła w przeciągu kilku lat, firmy zajmujące się regeneracja przegrywają walkę i zmuszeni są do sprzedaży tego typu produktów.

tonery zamiennikiCo na tym zyskuje klient?, a może traci? Na pewno zyskali na tym użytkownicy drukarek pod kątem finansowym. Łatwy dostęp do tonerów zamiennych spowodował wzrost firm, które rozpoczęły działalność w tej branży. Większa konkurencja sprawiła, że ceny znacznie spadły, dodatkowo koszt pozyskania tych produktów zmniejszył się. Tonery regenerowane wymagają pracowników, którzy napełniają tonery czy tusze, a materiały potrzebne do produkcji są droższe niż gotowy produkt Chiński. Dla klienta końcowego jest to zdecydowany plus. Czy tonery takie są jednak tak wydajne i dobre jakościowo jak produkty regenerowane? Nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi, dlatego że wszystko zależy od modelu tonera. Tonery produkowane na masową skale w Chinach sprawdzają się w przypadku modeli najbardziej popularnych, które sprzedają się w dużych ilościach, głównie odpowiedniki firmy HP. Wydajność jest taka jak w przypadku produktów regenerowanych, jakość także nie odbiega od oryginałów. Co prawda jest troszkę większa reklamacyjność, ale nie są to duże różnice. Gorzej sprawa wygląda w przypadku tonerów mniej chodliwych, czy też odpowiedników innych producentów. Tonery te już w widoczny sposób odstają od produktów regenerowanych, nie wspominając już o oryginałach. Jeszcze gorzej sprawa ma się, gdy chodzi o tonery kolorowe. Produkty chińskie nie radzą sobie w tym wypadku, brudzą sypią się, reklamacyjność jest ogromna. Dlatego nie da się jednoznacznie określić i porównać materiałów eksploatacyjnych 100% nowych z chin do produktów regenerowanych z oryginalnych kaset.

Tonery i tusze regenerowane przez porządne firmy, bez wątpienia są lepsze, bardziej wydajne i na pewno mają mniejsza reklamacyjność. Jednak na rynku jest wiele firm, które walczą z zamiennikami chińskimi, kosztem jakości regenerowanych produktów, nie wymieniają bębna światłoczułego, listwy zbierającej, czy też używają do produkcji gorszego jakościowo proszku.