Dzisiejszy temat poświęcony walce producentów oryginalnych wkładów drukujących z zamiennikami.

recykling

 

W dzisiejszych czasach toczy się właśnie duża bitwa pomiędzy dystrybutorami oryginalnych wkładów, a resztą firm zajmujących się regeneracją. Do gry włączyły się także Chiny, które właściwie w każdej branży mają przecież swój wkład. Walka w zasadzie dobiega końca, a wielkim wygranym są producenci oryginalnych materiałów eksploatacyjnych, na czele z firma HP. Wygrali oni prawa patentowe i zmusili dystrybutorów na ternie europy do zaprzestania sprzedaży tuszy „chińskich” (potocznie nazywane 100% new na rynku Polskim). Co prawda nadal można regenerować puste pojemniki i sprzedawać jako produkt „regenerowany”, ale i tutaj przedstawiciele jak tylko można, utrudniają tego typu działania. Przykładem może być ostatnia zmiana wprowadzona przez HP w swoich urządzeniach (gdzie pasują tusze HP 650). Wdrożyli oni bowiem soft w drukarkach, który sprawia, że po zużyciu tuszu, puste pojemniki zostają „zablokowane” i nie będą działały w żadnej innej drukarce (poza tą, w której tusz został wyczerpany). Tusz taki nie można odsprzedać firmie zajmującej się regeneracja, brak pustych pojemników do napełnienia sprawia że rośnie sprzedaż oryginalnych pojemników. Kto na tym traci? klient, raz że nie może odsprzedać już swojego pojemnika, a dwa że z powodu braku pustych tuszy „zmuszany” jest w zasadzie do zakupu oryginalnych wkładów. Kolejnym posunięciem jest widoczna na rynku zmiana tuszy, które składały się z pojemnika z tuszem oraz głowicy drukującej w jednym. Teraz w większości można kupić drukarki, do których pasują tusze bez głowicy (sam pojemnik z tuszem), głowica znajduje się w drukarce. Tusze te są znacznie tańsze przy zakupie, ich regeneracja staje się zwyczajnie nie opłacalna. Jednak ta zmiana, dla klienta tylko na pozór wydaje się korzystniejsza. Powodem jest fakt iż głowice w drukarce mają swoją żywotność, niestety jest to tak zwana część serwisowa, i wymiana tego modułu często przewyższa koszt nowej recyklingdrukarki. I w ten sposób małymi kroczkami, duże koncerny wypychają konkurencje wprowadzając w pewnym stopniu monopol. Jakie będą kolejne działania? czy za kilka lat na rynku dostępne już będą tylko oryginalne wkłady? oby nie, bo to zamienniki sprawiają, że ceny są oryginałów są niższe. Klient powinien mieć prawo wyboru czy chce produkt oryginalny czy regenerowany. Obecnie tak bardzo ważny jest recykling, przetwarzanie odpadów. To dzięki mniejszym firmą (zajmujących się regeneracją tuszy, tonerów do drukarek) działa cały czas prężnie biznes skupu, zużytych wkładów z urządzeń drukujących.